Przepustowość transgraniczna zwiększa się wraz ze wzrostem egzekwowania przepisów
Opublikowano: czwartek, czerwca 04, 2026 | 09:00 AM CDT
USA-Meksyk
Ograniczanie zdolności produkcyjnych w wyniku egzekwowania przepisów zmienia rynki transgraniczne
Najważniejszym wydarzeniem w czerwcu jest wyraźne ograniczenie dostępności kierowców transgranicznych, spowodowane zintensyfikowanym egzekwowaniem przez Stany Zjednoczone przepisów dotyczących wiz B-1, wymogów dotyczących języka angielskiego oraz przepisów ograniczających przewoźnikom z Meksyku możliwość transportu towarów na terenie Stanów Zjednoczonych. Chociaż środki te nie są nowe, bardziej rygorystyczne i konsekwentne stosowanie istniejących przepisów znacząco wpłynęło na dostępną pulę kierowców.
Efekty są już widoczne na rynku. Tysiące kierowców w kluczowych regionach przygranicznych zostało podobno wyłączonych z pracy w ostatnich tygodniach, a zakłócenia te zostały spotęgowane przez termin Roadcheck Week w Stanach Zjednoczonych. Łącznie czynniki te przyspieszyły ograniczenie dostępnej przepustowości na trasach USA-Meksyk.
Inni kierowcy niechętnie przyjmują ładunki transgraniczne lub wjeżdżają do Stanów Zjednoczonych, decydując się na uniknięcie ryzyka kontroli lub cofnięcia wizy, przewożąc jedynie ładunki wewnątrz Meksyku. Ta zmiana zachowania jeszcze bardziej zmniejszyła wydajność i sugeruje, że zakłócenie może mieć charakter strukturalny, a nie tymczasowy.
W najbliższym czasie ładunki gromadzą się na granicy. Współczynniki ładunku do ciężarówki na niektórych pasach przesunęły się do dwucyfrowych zakresów, ceny w kierunku północnym i w regionie przygranicznym stały się niestabilne, a liczba odrzuconych ofert rośnie. Niektórzy przewoźnicy, którzy wcześniej polegali na kierowcach zespołowych, powrócili do konfiguracji z jednym kierowcą, aby pracować nad zaległymi wolumenami.
Oczekuje się, że zaległości będą stopniowo znikać do czerwca, ale przepustowość prawdopodobnie pozostanie ograniczona, ponieważ baza przewoźników dostosowuje się do mniejszej i bardziej wrażliwej na zgodność puli kierowców.
Presja kosztowa i dynamika walutowa wzmacniają zaostrzone warunki
Ekonomia przewoźników potęguje ograniczenia rynkowe po stronie podaży. Ceny oleju napędowego pozostały na wysokim poziomie, utrzymując się w przedziale od 28 do 29 peso za litr. Pomimo rządowych działań stymulacyjnych, paliwo nadal stanowi główne źródło presji na koszty operacyjne przewoźników.
Jednocześnie efekty walutowe dodatkowo obniżają marże. Meksykańskie peso pozostało silne, notowane na poziomie 17,3 do dolara amerykańskiego w porównaniu do około 19,2 rok temu. W przypadku przewoźników ustalających ceny w dolarach amerykańskich ta aprecjacja o prawie 9% zmniejsza efektywne przychody po przeliczeniu z powrotem na peso, bezpośrednio wpływając na rentowność.
Ta połączona dynamika kosztów i walut skłania przewoźników do dążenia do podwyżek stawek, głównie w celu odzyskania kosztów, a nie zwiększenia marż. W połączeniu z ograniczeniami podaży związanymi z egzekwowaniem przepisów, wynikiem jest rynek charakteryzujący się wyższymi cenami i ograniczoną dostępnością mocy, która prawdopodobnie utrzyma się w miesiącach letnich.
Wzrost handlu trwa, a zmieniający się skład napędza przepływy towarowe
Działalność handlowa pozostaje względnie jasnym punktem. Meksykański eksport wzrósł o 32,6% rok do roku w kwietniu - są to najnowsze dostępne dane. Było to najszybsze tempo od połowy 2021 r., podczas gdy import wzrósł o 24,1%. Eksport produktów przemysłowych przewodził tej ekspansji, wzrastając o 34%.
W sektorze produkcyjnym struktura eksportu nadal ewoluuje. Segmenty niezwiązane z motoryzacją pozostają głównym motorem wzrostu, w szczególności sprzęt elektryczny i elektroniczny, który wzrósł o 15,9% i przedłużył wielomiesięczny trend. Sektory te, w tym komputery i zaawansowana elektronika, w coraz większym stopniu kształtują popyt na transgraniczne przewozy towarowe.
Eksport przemysłu motoryzacyjnego wykazuje oznaki ożywienia, odnotowując w kwietniu kolejny z rzędu miesiąc wzrostu o 8,2%. Wysyłki do Stanów Zjednoczonych wzrosły o 5,8%, podczas gdy eksport na inne rynki wzrósł o 22,5%. Wskaźniki produkcji również ustabilizowały się, przy niewielkim wzroście produkcji lekkich pojazdów i ogólnym wzroście eksportu pojazdów o 4,7%, przy czym Stany Zjednoczone nadal odpowiadają za większość popytu.
Po stronie importu, towary pośrednie wzrosły o 29,8%, wzmacniając siłę przepływów handlowych zorientowanych na produkcję. Te nakłady, które mają kluczowe znaczenie dla produkcji eksportowej, zazwyczaj służą jako wiodący wskaźnik dla przyszłego frachtu wychodzącego. Wzrost dóbr pośrednich sugeruje ciągłą aktywność produkcyjną, która może przełożyć się na wyższe wolumeny eksportu w kierunku północnym w nadchodzących miesiącach.
Z kolei import dóbr kapitałowych wzrósł jedynie o 1,3%, sygnalizując dalszą ostrożność w zakresie nowych inwestycji i rozbudowy mocy produkcyjnych.
Dla rynków przewozów towarowych implikacją jest utrzymujący się silny popyt w kierunku północnym, kierowany przez elektronikę i zaawansowaną produkcję, przy stabilizacji przepływów w branży motoryzacyjnej w porównaniu z poprzednimi miesiącami. Silne wolumeny towarów pośrednich również wspierają stały popyt w kierunku południowym, utrzymując lepszą równowagę w kluczowych korytarzach.
Trendy inwestycyjne wspierają produkcję, ale sygnalizują ograniczoną ekspansję w najbliższym czasie
Bezpośrednie inwestycje zagraniczne wzrosły o 10,4% rok do roku w pierwszym kwartale, przy czym wzrost koncentrował się w sektorach związanych z produkcją eksportową. Inwestycje w produkcję motoryzacyjną wzrosły o 20,4%, podczas gdy inwestycje w sprzęt komputerowy i komponenty elektroniczne wzrosły o prawie 60%.
Warto jednak zwrócić uwagę na skład tej inwestycji. Nowe inwestycje wzrosły jedynie nieznacznie, podczas gdy reinwestowane zyski stanowiły większość napływu, zwiększając się o ponad 30%. Wzorzec ten odzwierciedla poprzedni rok, w którym główny wzrost maskował poleganie na reinwestycjach, a nie na nowych projektach typu greenfield.
W przypadku transportu towarowego sugeruje to dalsze wsparcie dla obecnej wielkości produkcji, szczególnie w sektorach elektronicznym i motoryzacyjnym. Jednak ograniczone tempo nowych inwestycji, w połączeniu ze stłumionym importem dóbr kapitałowych, wskazuje, że szersza ekspansja mocy produkcyjnych jeszcze się nie zmaterializowała. W rezultacie jakikolwiek znaczący wzrost popytu na przewozy towarowe napędzany przez nowe obiekty pozostaje perspektywą długoterminową.
Rozwój polityki handlowej wprowadza nowe zmienne
Meksyk nadal podejmuje kroki w celu zmiany swojego otoczenia handlowego. Niedawny dekret wprowadził nowe taryfy celne w wysokości od 5% do 35% w odniesieniu do ukierunkowanego zestawu importu przemysłowego, w tym komponentów stalowych, części samochodowych, specjalistycznych polimerów, sprzętu do czystej energii i niektórych tekstyliów.
Środki te mają na celu przede wszystkim import z krajów, które nie zawarły umów o wolnym handlu z Meksykiem, w szczególności z Chinami, przy jednoczesnym zachowaniu bezcłowego dostępu dla nakładów związanych z produkcją eksportową. Celem jest ochrona krajowego przemysłu bez zakłócania roli Meksyku jako globalnego centrum produkcyjnego.
Jednocześnie w maju podpisano zmodernizowaną umowę handlową z Unią Europejską. Po ratyfikacji rozszerzy ona dostęp do rynku dla niektórych produktów eksportowych i wesprze dywersyfikację poza Stanami Zjednoczonymi. Z biegiem czasu może to prowadzić do zmian w przepływach handlowych i wzorcach transportu, w zależności od tego, jak łańcuchy dostaw dostosują się do nowych ram.
Obowiązkowe egzekwowanie Manifestación de Valor Electrónica (MVE) zostało przedłużone z 1 czerwca do 31 lipca 2026 roku. Chociaż przedłużenie daje importerom dodatkowy czas na przygotowanie, przesłanie nie uległo zmianie: MVE pozostaje kluczową zmianą w zakresie zgodności dla każdej przesyłki do Meksyku, a spedytorzy, którzy traktują to okno jako przygotowanie, a nie przerwę, będą tymi, którzy będą przewozić ładunki bez zakłóceń po rozpoczęciu egzekwowania.
USA-Kanada
Syndyk masy upadłościowej i wycofywanie się przewoźników w dalszym ciągu wpływają na zdolność przewozową
Presja finansowa przewoźników pozostaje czynnikiem definiującym rynek transportu ciężarowego. Podwyższone koszty operacyjne, w szczególności paliwa, a także zgodności z przepisami, ubezpieczenia i konserwacji, nadal obciążają nieproporcjonalnie małych i średnich przewoźników. W rezultacie przewoźnicy nadal zmniejszają wielkość floty lub wycofują się z działalności. Zatrudnienie w transporcie ciężarowym w Kanadzie również spadało przez wiele miesięcy z rzędu, wskazując na stopniową, ale wymierną erozję dostępnych kierowców.
Chociaż zmiany te nie doprowadziły jeszcze do szeroko zakrojonych ograniczeń zdolności przewozowych, stale ograniczają one podstawową bazę podaży transportu ciężarowego.
Ważniejszą implikacją jest zmniejszona elastyczność rynku. Przy mniejszej liczbie małych przewoźników i cieńszej puli kierowców, system staje się mniej zdolny do absorbowania szoków popytu lub zakłóceń operacyjnych. Tworzy to bardziej kruchą równowagę, w której przyrostowy wzrost popytu, sezonowy wzrost lub zewnętrzne zakłócenia mogą prowadzić do szybszego i bardziej wyraźnego zacieśnienia niż w poprzednich cyklach rynkowych. W rezultacie warunki wydajności mogą wydawać się stabilne na powierzchni, ale są coraz bardziej wrażliwe na zmiany.
Popyt transgraniczny powraca do norm sezonowych
Po przyspieszeniu przewozów związanym z Dniem Pamięci i tymczasowym zaostrzeniem związanym z Tygodniem Kontroli Drogowej, aktywność w zakresie transgranicznych przewozów towarowych między Stanami Zjednoczonymi a Kanadą uległa spowolnieniu. Wolumeny powróciły do typowych wzorców sezonowych, zamiast kontynuować trwałą trajektorię wzrostową.
Normalizacja ta odzwierciedla brak silnego wzrostu popytu na transgranicznych szlakach komunikacyjnych, zwłaszcza że szersze sygnały dotyczące przemysłu i produkcji pozostają mieszane. Czerwiec podąża za podobnym trendem, ze stosunkowo niewielką aktywnością i ograniczonymi oznakami przyrostu wolumenu.
Chociaż to łagodniejsze otoczenie popytowe pomaga zapobiegać natychmiastowemu zacieśnianiu zdolności produkcyjnych na rynkach transgranicznych, nie rekompensuje ono w pełni ograniczeń strukturalnych rozwijających się po stronie podaży. Zamiast tego wzmacnia bardziej zrównoważony, ale wciąż wrażliwy rynek, na którym warunki mogą się szybko zmienić, jeśli popyt wzrośnie lub pojawią się zakłócenia w kluczowych korytarzach.
Aby uzyskać informacje na temat negocjacji w sprawie umowy USA-Meksyk-Kanada, proszę zapoznać się z sekcją Polityka handlowa & Customs w niniejszym raporcie.